Twórczość Janiny Snopek Stefaniak

NA MIKOŁAJA NIE PŁACISZ DO MAJA

"NA MIKOŁAJA NIE PŁACISZ DO MAJA"

Wywiesili tą reklamę,
Może skuszą jakąś mamę,
Może dziadka, może ciotkę
Dali obietniczki słodkie,

Ale tego nie pisali,
Bo nie w tym interes znali,
Że po maju jak dowalą,
To się w złości ludzie spalą.

Kto naiwny, ten uwierzy,
Że tu podstęp się nie szerzy.
Ktoś zapłacić za to musi,
Gdy się łatwowierny skusi.

Kupisz sobie telefonik,
Raz do ciebie ktoś zadzwoni,
Ty do niego i czasami
Pogadacie godzinami.

Lecz za darmo już umarło,
Albo się w półprawdę wtarło.
Bo to nie Mikołaj daje,
Lecz się ktoś klientem staje.

Kto klientem jest, kupuje,
A nie darmo otrzymuje,
Więc zapłacisz jak za zboże,
Albo nawet jeszcze drożej.

Na początek na zachętę,
Napisali tą przynętę,
Lecz przynęta jest na wędce,
A ta wędka w czyjejś ręce.

Jak chcesz złapać się, to dają
I serdecznie zapraszają.
A Mikołaj reklamuje,
Jeśli ktoś go namaluje.

GRUDZIEŃ 2019